mężatka i ma problem z mężem

Może ktoś mi odpowie i pomoże?

Moderatorzy: s.Damaris, s. Faustyna

nana195
Posty: 2
Rejestracja: 02 lip 2011, 16:23

mężatka i ma problem z mężem

Postautor: nana195 » 02 lip 2011, 16:45

Jestem mężatką od 28 lat i mam problem z mężem, który uważa że kobieta nie pracująca nie może podejmować decyzji, które tylko On podejmuje. a już jestem na skraju wytrzymałości i boje się, że dłużej tego nie wytrzymam. Mam dorosłe dzieci, ale cały czas czuję się jak mała dziewczynka, która może zrobić coś co kogoś zdenerwuje. Ja naprawdę już nie mogę dłużej tak żyć i chciałabym pójść do klasztoru.

zyta
Posty: 510
Rejestracja: 11 lut 2008, 20:29

Re: mężatka i ma problem z mężem

Postautor: zyta » 02 lip 2011, 17:15

Nana, może od początku waszego małżeństwa ustawiliście nieodpowiednio wasze role, od kiedy czujesz to, o czym piszesz? Rozumiem i wierzę ci, że masz już wszystkiego dość, co do klasztoru to jednak trzeba mieć powołanie, tak przynajmniej się mówi. Moja mama też często ma dość - mąż pijak, wraz z nią męczymy się z wrzaskiem i wstydem z powodu ojca flaga

nana195
Posty: 2
Rejestracja: 02 lip 2011, 16:23

Re: mężatka i ma problem z mężem

Postautor: nana195 » 03 lip 2011, 15:57

Dzięki za wsparcie, ale ja naprawdę już nie mogę tak dłużej żyć w cieniu męża. Ja jestem tylko potrzebna gdy ktoś ma przyjechać bądź, gdy są święta, a ja jestem kobietą i potrzeba mi czasami wsparcia.Chciała bym żeby zobaczył we mnie kobietę, która też ma uczucia i potrzeby.

Awatar użytkownika
Jagódka
Posty: 232
Rejestracja: 12 cze 2008, 16:07
Kontaktowanie:

Re: mężatka i ma problem z mężem

Postautor: Jagódka » 03 lip 2011, 18:25

Proszę mnie źle nie zrozumieć, ale większość z nas tutaj to osoby młode i nie mamy jeszcze podobnych problemów co Pani. Takie sprawy to najlepiej omówić z kimś doświadczonym w realu.
Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.Ps 37:3-5

browncharacter
Posty: 102
Rejestracja: 06 maja 2011, 15:59
Kontaktowanie:

Re: mężatka i ma problem z mężem

Postautor: browncharacter » 03 lip 2011, 18:59

Kościół wychodzi na przeciw problemom z jakimi zmagają się jego członkowie...i nie tylko.
Od czegoś są duszpasterstwa rodzin. Pomogą, nie pomogą, ale warto pójść, porozmawiać !
Odwagi Siostro...w wierze ! :)
"opieram się o Dobry płot" :D
/Poświatowska/

Awatar użytkownika
sanderka1000
Posty: 452
Rejestracja: 08 lip 2009, 14:20
Lokalizacja: Lębork
Kontaktowanie:

Re: mężatka i ma problem z mężem

Postautor: sanderka1000 » 04 lip 2011, 08:18

Jeżeli w tym przypadku myśl o klasztorze ma być tylko formą ucieczki to i tam nie będzie Pani szczęśliwa. A może warto tak zwyczajnie usiąść i porozmawiać z mężem? Czasem zwykła rozmowa wiele wyjaśnia. U mnie w parafii jest takie coś jak mediator rodzinny. Może u Pani w mieście ktoś taki się znajdzie i pomoże rozwikłać wątpliwości?
Delikatne Twe pukanie topi serca mego lód <3
http://youtu.be/BBRc31-0WmA

Awatar użytkownika
Ateo
Posty: 68
Rejestracja: 14 wrz 2010, 17:19

Re: mężatka i ma problem z mężem

Postautor: Ateo » 06 lip 2011, 13:55

Może po prostu idź do tej pracy...?
"Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach"

beata83
Posty: 2
Rejestracja: 28 cze 2011, 20:28

Re: mężatka i ma problem z mężem

Postautor: beata83 » 08 lip 2011, 20:56

moim zdaniem nie uciekaj do klasztoru, jak sie nie da znim pogadać nie rozumie to poprostu odejdź od niego zostaw wyprowadź gdzieś gdzie nie bedzie wiedział zwłaszcza jeśli dzieci są już dorosłe. głowa do góry będzie dobrze nie możesz być taką niewolnicą. słonko

Ewa
Posty: 2
Rejestracja: 30 mar 2008, 21:23

Re: mężatka i ma problem z mężem

Postautor: Ewa » 08 paź 2017, 19:45

Chciałabym się z Tobą podzielić moim doświadczeniem życia:
Jestem mężatką ponad 30 lat... Początki, długie początki, bo pewno z 15 lat były naprawdę trudne - czułam się odrzucana, niesłuchana, boję się powiedzieć, że... niekochana. Teraz jednak "wygrałam" nasze małżeństwo!!! Mój Mąż też chciał wszystko sam i sam, ja nic nie mogłam, poza dziećmi i domem (ale tylko zrobić, co trzeba, a nie decydować). Zawsze bardzo mocno wierzyłam, że Pan mnie prowadzi, że skoro dopuścił do ślubu, pobłogosławił nasze małżeństwo podarowanymi dziećmi i daje nam życie codzienne - to Jego Wolą jest, byśmy trwali w tym, co nam daje, w tym małżeństwie. Wiedziałam też, że On chce nas zbawić, ale razem:). Po latach cierpienia (myślę, że i mój Mąż wtedy bardzo cierpiał w małżeństwie ze mną...) zrozumiałam, że muszę go na nowo pokochać, tak po ludzku - szukałam i spisywałam wszystkie dobre rzeczy, które od niego otrzymałam, dobre jego cechy, wydarzenia, co mi się w nim podobało lub nadal podoba. Zaczęłam coraz częściej mówić mu o tym, że go podziwiam, czuję się z nim bezpiecznie, w jakiejś sytuacji szczęśliwa, że go lubię i że go kocham. Często, gdy było mi bardzo trudno, modliłam się - ale głównie za niego, krótkimi mantrami np. Panie Jezu, daj nam miłość, Panie Jezu naucz mnie kochać Męża, Panie Jezu stwórz z naszej rodziny Kościół Domowy!!! Poza tym, starałam się jak najwięcej z nim przebywać - zawsze wspólne posiłki, wspólne wyjazdy do rodziny, przyjaciół, jeśli tylko mogłam wspólne przebywanie w jednym pomieszczeniu. Nie trzeba stale rozmawiać, ale trzeba być obok, czuć swoją obecność. Zawsze starałam się witać go w drzwiach i żegnać, choćbym wyjeżdżała na krótko. Po latach dało to owoce. Pan naprawdę pobłogosławił. Zakochaliśmy się w sobie na nowo, już inaczej, dojrzalej, w dużej mierze przyzwyczailiśmy się lub zaakceptowali swoje wady i słabostki. Uczymy się śmiać z siebie nawzajem, z życzliwością i miłością. Wspólnie modlimy się, wspólnie spędzamy wolny czas, jeśli można wspólnie podejmujemy różne wysiłki, po prostu lubimy się wzajemnie i lubimy być razem. Bo lubić i kochać - to dwa różne uczucia czy stany. Kochać to znaczy - wg mnie - chcieć dobra drugiej osoby, a lubić - to cieszyć się, odczuwać przyjemność ze wspólnego przebywania. Dziś wiem na pewno, że warto było trwać i walczyć o nasze małżeństwo. Wygraliśmy!!!
Odwagi i trwaj w codzienności, jaką daje Ci Pan!!! serce


Wróć do „Mam problem , mam pytanie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość